Przegląd prasy: Pierwszy w Polsce ślub humanistyczny zawarto wczoraj w Warszawie. By był ważny, młodzi - Monika Szmidt i Miłosz Kuligowski - muszą jeszcze powtórzyć przysięgę w urzędzie stanu cywilnego - czytamy w „Dzienniku”.
Ślub humanistyczny ma być alternatywą dla tych, którzy chcą mieć ślubną ceremonię, ale nie w Kościele (np. dla ateistów). Polskie prawo na razie nie uznaje ślubów humanistycznych, więc do legalizacji związku potrzebne jest zawarcie ślubu cywilnego.
„Dziennik” relacjonuje uroczystość: Ona zamiast tradycyjnej białej sukni ubrana w zieloną sukienkę. Spięte włosy, bez welonu. On ma na sobie garnitur, ale trudno go nazwać ślubnym. Oboje mają po 23 lata, są absolwentami psychologii. Podchodzą do dwojga mistrzów ceremoniału: Jane Bechtel ze Szkockiego Towarzystwa Humanistycznego oraz Krzysztofa Tanewskiego z Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. To nie przypadek, że uroczystość poprowadzą mężczyzna i kobieta. - W ten sposób chcemy oddać szacunek równouprawnieniu płci i wskazać na jego wagę w małżeństwie i w życiu społecznym – mówią.
Po przemówieniach przyjaciele młodych czytają fragmenty literackie. Następnie wypowiadają do siebie słowa przysięgi, którą wspólnie ułożyli: - Obiecuję ci, że będziesz mógł/mogła dzielić się ze mną swoimi myślami, materiałem genetycznym, zasobami. Będziesz mógł/mogła złościć się na mnie, kiedy to konieczne, i robić mi kawę, i piec ciasto - obiecywali sobie, nakładając na palce tradycyjne już obrączki.
Uroczystość kończy Jane Bechtel, wręczając młodym tzw. quelcha - tradycyjną maleńką celtycką miseczkę. Po półtorej godziny jest już po wszystkim – czytamy w „Dzienniku”.
Pierwszy w Polsce ślub humanistyczny to inicjatywa Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Organizacja istnieje od ubiegłego roku. Promuje kult rozumu, życia twórczego i etycznego. - Od dawna myśleliśmy o przeniesieniu popularnej w innych krajach ceremonii ślubu humanistycznego do Polski – mówi gazecie Mariusz Agnosiewicz, założyciel i prezes PSR. - W Wielkiej Brytanii, Holandii, Norwegii, Australii czy USA staje się ona coraz bardziej powszechna. W naszym kraju ma także duże szanse, aby stać się nie tylko incydentem, ale zjawiskiem społecznym – dodaje.
Źródło: „Dziennik”
Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie jureczek, Utworzony: 2007-12-11 07:18:53, IP: 83.236.*.*
w koncu zalegalizuje swoj zwiazek ze stara malpa
zgłoś nadużycie ja , Utworzony: 2007-12-10 17:11:11, IP: 88.156.*.*
Bardzo milo ze ludzie wyznaja sobie milosc i biora nawet taki slub, bo to oznacza ze sie wzajemnie szanuja.
zgłoś nadużycie Miklosz, Utworzony: 2007-12-10 17:00:46, IP: 82.139.*.*
Głupota nie zna granic .Kiedyś to nazywało se kocią łapą.
zgłoś nadużycie zielony1, Utworzony: 2007-12-10 14:51:53, IP: 83.14.*.*
Mocno jest w was zakorzeniona doktryna kościoła, a w niektórych inna - nie potraficie się wypowiedziec o kimś różniącym się od Was, żeby go nie obrazić!